Zabawne wspomnienia to najlepsze historie do opowiedzenia. Więc dlaczego mamy się nie dzielić nimi z innymi?
Historia Tibii jest długa i kolorowa, jesteśmy pewni, że większość z Was posiada wiele drogich wspomnień. W tym zamieszczonym artykule, chcemy spojrzeć optymistycznie na życie Tibijskie. Wydobądźcie swoje najzabawniejsze wspomnienia związane z tą grą, te które powodują szeroki uśmiech lub też doprowadzają do śmiechu. Podzielcie się z nami swoimi wspomnieniami, uważamy, że nie ma nikogo odpowiedniejszego do opowiedzenia historii, niż Wy. Pragniemy, żebyście napełnili ten artykuł życiem.
Dlatego też, serdecznie zapraszamy Was do opisania swoich najzabawniejszych momentów w Tibii, w specjalnie przygotowanym do tego temacie na forum dyskusyjnym. Chcielibyśmy uhonorować Wasze wysiłki, te historie, które najbardziej nas rozbawią zostaną dodane do tego artykułu. To oznacza, że artykuł będzie ciągle się rozrastał, a Wy będziecie go rozwijać.
Jeśli Wasze opowieści pojawią się w tym artykule, zostaną one podpisane imieniem, którym napisaliście wiadomość. Co więcej, otrzymacie CM token w grze. Nie wahajcie się i podzielcie się najzabawniejszymi momentami z całą wspólnotą Tibijską, aby móc powrócić do tamtych chwil. Jest to dobra okazja, żeby zyskać sławę!
Wasi Community Managers, postanowili podzielić się z Wami swoimi najzabawniejszymi momentami w grze.
Rejana:
Kiedy zaczęłam swoje życie Tibijskie na Roogaardzie, trochę więcej niż 5 lat temu, zdobywałam swoje doświadczenie przez zabijanie zwierząt i sprzedawanie mięsa dla NPCs. Pomyślałam, że sprzedaż jedzenia jest całkiem dobrym sposobem na zarobek. Kiedy przeniosłam się do Venore, zgubiłam się na początku, później kupiłam swoje pierwsze zaklęcie. Więc pomyślałam: "OK, muszę zarobić pieniądze.". Przez chwilę nie miałam pojęcia dokąd pójść, złowiłam kilka ryb. Po tym jak udało mi się złowić około 10 ryb, chciałam się dowiedzieć, gdzie mogę je sprzedać, zapytałam graczy: "Gdzie mogę sprzedać ryby?". Pewien gracz wysłał mi wiadomość: "kupuję, ile ich masz?". Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że 10. Powiedział, że zabierze wszystkie, cieszyłam się, że znalazłam tak szybko kupca. Z lekkim zamieszaniem przygotowywałam się do handlu. Kiedy zobaczył, że proponuję 10 sztuk ryb, powiedział "noob", wybuchł śmiechem i odszedł. Byłam zdezorientowana i nie rozumiałam co się stało, więc wysłałam mu jeszcze raz wiadomość i zapytałam się, co zrobiłam źle. On powiedział, że spodziewał się 10 plecaków ryb, a nigdy nie słyszał o osobie, która próbuje sprzedać 10 pojedynczych ryb.
Mirade:
O ile dobrze pamiętam, wróciłam do gry w 2008 roku, wtedy miałam potrzebę zmienić outfit swojej postaci, żeby móc wyglądać bardziej fantazyjnie. Strój błazna wyglądał ckliwie i był łatwy do zdobycia. Zaczęłam zbierać potrzebne rzeczy. Miałam piękną sumę pieniędzy, około 15k, które spokojnie drzemały na moim koncie w banku, było to bardzo spora kwota dla mnie. Zdecydowałam się kupić zielone tuniki, żeby móc wymienić je na zielone szmatki, które potrzebne są do wykonania mojej misji. Później jednak wpadłam na świetny pomysł, warto kupić kilka zielonych szmatek w sklepie, na wszelki wypadek. Żeby zdobyć 1 zieloną szmatkę u Irmany, potrzebne były 40 zielone tuniki. 10 zielonych szmatek, to była przyzwoita liczba, więc musiałam kupić 400 zielonych tunik. Wypłaciłam 10k z mojego konta, żeby kupić tuniki od Rudolpha w Edron. Jedyną rzeczą, o której zapomniałam, to moja pojemność. Miałam wtedy około 22 poziomu, więc moja maksymalna pojemność to 820. Jednak moje wyposażenie miało swoją wagę i moja pojemność zmniejszyła się do około 300 lub 400. Kupiłam 400 zielonych tunik, które ważyły więcej niż 3000 oz. Byłam wstrząśnięta, gdy zdałam sobie sprawę, że większość moich zielonych tunik jest umieszczona pode mną, a tylko kilka trafiło do mojego plecaka. Znajdowałam się wtedy między sklepem Rudolpha a depotem w Edron. Nie daleko znajdowała się grupka graczy, która zauważyła ogromną ilość tunik. Sytuacja wyglądała, na prawdę zabawnie, kiedy wszystkie tuniki były porozrzucane po całym sklepie. W końcu udało mi się uzbierać około 250 tunik. Tak więc, przynajmniej okazałam się godna stroju błazna. Domyślam się, że każdy śmiałby się do łez, widząc mnie biegającą tam i z powrotem po sklepie.
Napiszmy ten artykuł razem!
Wasi Community Managers
+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31
Temat: Wspomnienia Tibijskie.
-
05-02-2010 00:26 #1
Wspomnienia Tibijskie.
Ostatnio edytowane przez bosal ; 25-02-2010 o 19:56
__________________
-
05-02-2010 00:38 #2Zorientowany
- Zarejestrowany
- 07 12 2008
- Postów
- 132
- Download
- 0
- Załadował
- 0
Hehe ciekawe historie ;]
-
05-02-2010 01:01 #3Nowy
- Zarejestrowany
- 28 07 2009
- Postów
- 6
- Download
- 0
- Załadował
- 0
hehe
fajnie napisane

przynajmniej jest co poczytac
a Victoria kradnie mi tematy
BUehauehxHUHEu; d
-
05-02-2010 02:12 #4
Lubię czytać ten ich miesięcznik 
"Chcielibyśmy uhonorować Wasze wysiłki, te historie, które najbardziej nas rozbawią zostaną dodane do tego artykułu. To oznacza, że artykuł będzie ciągle się rozrastał, a Wy będziecie go rozwijać.
(...) Co więcej, otrzymacie CM token w grze"
Fajnie
5/5
/ Mirade błazen ;dOstatnio edytowane przez Xadam ; 05-02-2010 o 02:19
__________________
-
05-02-2010 07:27 #5
Bardzo fajny artykuł ;D a te historie normalnie fajnie napisane xd
__________________
-
05-02-2010 08:48 #6
Niezle :P z tunikami najlepsze
__________________40 milinów serc bije tutaj! Zimny kraj, zimne flow, zimna wóda. Zresztą wiesz jak jest przecież żyjesz tutaj, zimny kraj, zimne flow, zimna wóda...

-
05-02-2010 09:11 #7
Hah, fajna historia, lubię czytać taki rzeczy! :>
__________________
Byłoby mi bardzo miło gdybym dostał notkę!
Tępię niemądrych, ponieważ uważam to za mój obowiązek użytkownika Hunted.pl
-
05-02-2010 09:46 #8
Spoko temat...
Jak skoluje troche czasu to napisze cos od siebie na Tibia.com ^.^
Bo teraz mi sie nieee chce nicc xD
@down
Chodzi Ci o to "pay 50 gp" w sklepach?
No pamietam to... szkoda ze wiekszosc noobkow przerzucilo sie z uprzykrzania nam gry w smieszny sposob na boty ;P
Kiedys w Tibii bylo weselej...Ostatnio edytowane przez Rookie ; 05-02-2010 o 09:55
__________________Wer hohe Türme bauen will, muss lange beim Fundament verweilen.
Mancher Mensch hat ein großes Feuer in seiner Seele, und niemand kommt, um sich daran zu wärmen.
Sorry za brak polskich liter ;D i rzal to nie zal -.-
-
05-02-2010 09:52 #9
Ciekawe historyjki

Ja tak sobie ostatnio wspominałem, pamiętacie czasy w Tibii kiedy w sklepie trzeba było "stać w kolejce", a z NPC mogła rozmawiać jednocześnie tylko 1 osoba? Często powodowało to niemiłe sytuacje w sklepach, gracze przesuwali się wzajemnie i wyzywali od najgorszych, niektórzy celowo blokowali dostęp do sklepikarzy... Ehhh, stara, dobra Tibia...
Ostatnio edytowane przez Independent Sorcerer ; 05-02-2010 o 10:09
-
05-02-2010 10:01 #10

LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedź z Cytatem
